REKLAMA:

Historia w Zambrowie nie może znaleźć swoich "czterech kątów"

samorząd
26.03.2008 r., godz. 07.05
Budynek przy ul. Cmentarnej 14, który miałby być siedzibą RIH w Zambrowie /Fot. Grzegorz Zawistowski
Kiedy Radni Miasta Zambrów zdecydowali, że z tegorocznego budżetu rezerwują 300 tys. złotych na zakup budynku przy ul. Cmentarnej 14, wydawało się, że to koniec problemów lokalowych Regionalnej Izby Historycznej. Dziś zakup ten stoi pod znakiem zapytania, ponieważ burmistrz uważa, że miasto same niema za co wyremontować tego obiektu i dla tego o pomoc i partycypację w kosztach remontu zwrócił się do Starosty Zambrowskiego i Wójta gminy Zambrów. Ci jednak nie chcą wyłożyć 300 tys. zł niezbędnych na remont.

Na początku marca po raz drugi doszło do spotkania Burmistrza miasta Zambrów Kazimierza Dąbrowskiego, Wójta Gminy Zambrów Kazimierza Dmochowskiego i V-ce Starosty Zambrowskiego Stanisława Krajewskiego. Głównym celem spotkania było omówienie planów z związanych z zakupem budynku przy ul. Cmentarnej 14, który ma być siedzibą Regionalnej Izby Historycznej i ważnym krokiem do stworzenia w przyszłości Muzeum Ziemi Zambrowskiej.

Na zakup tej posiadłości Rada Miasta w tym roku przeznaczyła 300 tys. zł. Podczas ustalania budżetu Burmistrz obiecał, że jeżeli znajdzie porozumienie ze Starostą i Wójtem to kupi ten budynek. Niestety, jak się dowiedzieliśmy w czasie wtorkowej sesji Rady Miasta, porozumienia jak nie było - tak nie ma. Burmistrz powiedział, że ani V-ce Starosta Krajewski, ani Wójt Dmochowski nie zadeklarowali chęci wkładu kolejnych 300 tys. zł, którą Starostwo i Urząd Gminy mogłoby wspólnie wesprzeć remont zakupionego budynku. Po zakończeniu remontów, gmina i starostwo miałyby nadal razem z miastem partycypować w kosztach zakupu eksponatów.

W ten sposób pojawił się kolejny problem. Przypomnijmy, że RIH miała już w przeszłości problemy ze znalezieniem lokalu. Obecnie władze miasta i radni przyszłość RIHu widzą w różnych barwach. Burmistrz Kazimierz Dąbrowski w czasie wtorkowej sesji Rady Miasta poddał w wątpliwość możliwość znalezienia porozumienia z innymi samorządami i postawił pod znakiem zapytania realizację całego przedsięwzięcia. Wobec braku zainteresowania wójta i starosty partycypacjami w kosztach remontu budynku przy ul. Cmentarnej, burmistrz zaproponował staroście i wójtowi znalezienie innego budynku, który będzie mógł pełnić funkcje muzealne. Na razie nie wiadomo jaki będzie efekt tej propozycji.

Z drugiej strony V-ce przewodniczący Radny Miasta Andrzej Gniazdowski uznał, że i tak obecnie nie jest gorzej niż było. Wskazał, że należy wypracować kompromis i obiecał zrobić w tym kierunku wszystko, co będzie w jego mocy.

Podczas wczorajszej Sesji Rady Miasta radny Jarosław Strenkowski wyraził swoje zaniepokojenie tym, że w Zambrowie kultura przegrywa ze sportem. Przypomniał, że na samą dokumentację techniczną remontu stadionu ZKS Olimpia przeznaczono w tym roku 300 tys. zł., a wykonanie tego remontu będzie kosztować ponad 3 mln zł. Wspomniał o lodowisku, na które w tegorocznym budżecie zarezerwowano 300 tys. zł w tym i kolejne 300 tys. zł w następnym roku. Wg Strenkowskiego, jeśli ostatecznie nie uda się zawrzeć porozumienia Burmistrza z Wójtem i Starostą, Miasto Zambrów samo powinno wyłożyć pieniądze na zakup i remont budynku. Wtedy skończyłby się problemy lokalowe Regionalnej Izby Historycznej, która tworzy solidne podstawy do przekształcenia w przyszłości w prawdziwe muzeum.
Daniel Miedzik






 
Logowanie
Jeśli chcesz obejrzeć zdjęcia w powiększeniu musisz się zalogować.

Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojuego loginu to zarejestruj się. Rejestracja jest całkowicie darmowa i zajmie kilka chwil.
REKLAMA: